
Po zebraniu plonów najlepiej nie zostawiać gleby odkrytej aż do wiosny. Możesz wysiać międzyplon, czyli rośliny uprawiane między dwiema uprawami głównymi, albo rozłożyć na powierzchni resztki roślinne jako mulcz. Jeśli zależy ci na żywej okrywie zimą, rozważ żyto ozime lub odpowiednio dobraną życicę. Gdy zbiór nastąpił wcześniej, do wyboru są także rzodkiew oleista, gorczyca biała, facelia i mieszanki z roślinami bobowatymi. O tym, co rzeczywiście się sprawdzi, decydują przede wszystkim termin siewu, warunki stanowiska i plan na kolejną uprawę.
Dlaczego warto osłonić glebę po zbiorach?
Na pustym zagonie deszcz uderza bezpośrednio w powierzchnię ziemi, a spływająca woda może unosić jej cząstki. Wiatr łatwiej przemieszcza przesuszoną glebę. Okrywa roślinna osłabia działanie obu tych czynników: liście i pędy osłaniają powierzchnię, a korzenie pomagają utrzymać ją w miejscu. Rośliny pobierają też część składników pokarmowych pozostających po zbiorze, zamiast pozostawiać je w glebie na okres opadów.
Skala korzyści zależy od warunków. W metaanalizie doświadczeń z Europy Zachodniej międzyplony zimowe zmniejszały jesienno-zimowy spływ wody średnio o 68%, a straty gleby przez erozję o 72% względem gleby pozostawionej bez okrywy. To średnie wyniki badań, nie obietnica takiego samego efektu na każdym polu czy zagonie. Znaczenie mają między innymi nachylenie terenu, pogoda oraz to, jak gęsto rośliny przykryją ziemię przed zimą.
Międzyplon może również ograniczyć wymywanie azotanów. W metaanalizie przywołanej przez polskie opracowanie uprawy niebobowate, w tym żyto, życica i rzodkiew oleista, wiązały się ze średnim ograniczeniem tego zjawiska o 70% w porównaniu z glebą bez okrywy. Dla roślin bobowatych podano średnio 40%. Te liczby pokazują, dlaczego warto dopasować gatunek do celu uprawy, ale nie oznaczają, że każdy międzyplon zatrzyma wszystkie składniki w glebie.
Żyto ozime i życica – gdy potrzebna jest żywa okrywa
Żyto ozime to praktyczny wybór, jeśli po zbiorze zostało mniej czasu na wysiew niż w przypadku międzyplonów wymagających dłuższego jesiennego wzrostu. Może utrzymać żywą okrywę przez zimę i dalej rosnąć wiosną. Korzenie oraz nadziemna część rośliny osłaniają glebę, a pobrane składniki pokarmowe pozostają przez pewien czas związane w biomasie.
Ta zaleta wymaga jednak planu na wiosnę. Żyto nie znika samo po przymrozkach: przed siewem lub sadzeniem kolejnej rośliny trzeba zakończyć jego wzrost. Jeśli zostanie na stanowisku zbyt długo, może utrudnić przygotowanie grządki i korzystać z wody potrzebnej następnej uprawie. Wybierając żyto, warto więc od razu ustalić, kiedy pole lub zagon ma być ponownie obsiany.
Podobną funkcję okrywową mogą pełnić życica trwała lub wielokwiatowa. Tworzą roślinną osłonę i pobierają składniki z gleby, ale nie należy traktować ich jako zamienników dobranych wyłącznie po nazwie. Przy wyborze trzeba uwzględnić warunki stanowiska, termin siewu, płodozmian oraz sposób usunięcia okrywy przed następną uprawą. Gęsta darń jest przydatna zimą, lecz wiosną wymaga skutecznego przygotowania miejsca pod kolejne rośliny.
Rzodkiew, gorczyca i facelia po wcześniejszych zbiorach
Jeżeli grządka lub pole zwalnia się odpowiednio wcześnie, można postawić na międzyplon ścierniskowy. Rzodkiew oleista szybko się rozwija przy sprzyjających warunkach i może pobierać składniki pozostające w glebie. Jej przydatność jako osłony zależy jednak od tego, czy zdąży wytworzyć dostatecznie dużo masy przed chłodami. Trzeba też uwzględnić możliwość wymarznięcia części nadziemnej.
Gorczyca biała jest często wybierana na stanowiska po zbiorach, gdy pozostaje czas na jesienny wzrost. Podobnie jak rzodkiew należy do rodziny kapustowatych. Jeśli na danym miejscu uprawiasz kapustę, kalafior, brokuł lub inne warzywa z tej rodziny, dobór międzyplonu rozpatrz w kontekście płodozmianu. Powtarzanie roślin spokrewnionych na tym samym stanowisku nie jest najlepszym rozwiązaniem tam, gdzie chcesz ograniczać problemy związane z chorobami.
Facelia to kolejna możliwość po wcześniejszym zbiorze. Może osłonić powierzchnię gleby, jeśli zostanie wysiana na tyle wcześnie, by dobrze się rozrosnąć. Nie warto jednak zakładać, że późno wysiana facelia, gorczyca czy rzodkiew zdążą stworzyć zwartą okrywę. Samo pojawienie się siewek nie daje takiej ochrony jak rozwinięta roślinność lub równomierna warstwa mulczu.
Rośliny, które obumrą zimą, nie stają się bezużyteczne. Ich pozostałości mogą nadal osłaniać powierzchnię ziemi. To jednak inna sytuacja niż żywa okrywa: obumarłe rośliny przestają pobierać składniki z gleby, a podczas rozkładu część substancji zgromadzonych w biomasie zostaje uwolniona. W określonych warunkach rozpuszczone składniki mogą być wtedy wymywane. Dlatego przy wyborze gatunku warto rozróżnić dwa cele: utrzymanie żywej okrywy przez zimę oraz wytworzenie jesienią resztek, które pozostaną na powierzchni.
Kiedy dodać wykę, koniczynę, groch lub bobik?
Rośliny bobowate, takie jak wyka, koniczyna, groch i bobik, mają inną ważną cechę niż żyto czy gorczyca: dzięki współpracy z bakteriami mogą wiązać azot atmosferyczny. Po zakończeniu uprawy ich biomasa staje się źródłem materii organicznej i może dostarczać składników następnej roślinie. Nie znaczy to jednak, że będą najlepszym wyborem na każdy pusty zagon.
Bobowate potrzebują warunków i czasu, by się rozwinąć. Ich przydatność zależy od terminu zbioru poprzedniej uprawy, stanowiska oraz tego, co planujesz siać później. Warto rozważyć je jako składnik mieszanki: jeden gatunek może szybko osłonić glebę, inny pobierać pozostające w niej składniki, a bobowaty wnosić własną biomasę i wiązać azot. Mieszanka nie jest jednak automatycznie lepsza od pojedynczego gatunku. Powinna pasować do dostępnego czasu wzrostu i sposobu przygotowania gleby wiosną.
Jeśli głównym problemem jest wymywanie azotanów już obecnych w glebie, szczególnie uzasadniony może być wybór gatunków sprawnie je pobierających, na przykład żyta. Jeśli zależy ci także na roli roślin bobowatych w płodozmianie, rozważ ich udział w mieszance, ale nie zakładaj, że każdy gatunek da taki sam efekt niezależnie od terminu siewu.
Jak dobrać okrywę do terminu zbioru i następnej uprawy?
Najważniejsze pytanie brzmi: ile czasu rośliny będą miały na wzrost przed zimą? Im wcześniej zostaną wysiane po zbiorze, tym większa szansa, że przykryją ziemię, zanim nadejdzie okres intensywnych opadów i chłodów. Po późnym zbiorze możliwości są węższe. Nawet gatunek nadający się do późniejszego siewu potrzebuje warunków do skiełkowania i wzrostu; wysianie nasion w zimną glebę nie zapewni od razu ochrony.
Przed wyborem sprawdź również, co będzie rosło na stanowisku w kolejnym sezonie. Jeśli planujesz wczesny siew lub sadzenie, żywy międzyplon trzeba zakończyć na tyle wcześnie, by przygotować dla niego miejsce. Jeżeli wybierasz gorczycę albo rzodkiew, uwzględnij pokrewieństwo tych roślin z planowaną uprawą kapustowatych. Na małej grządce takie dopasowanie jest równie istotne jak na polu: okrywa ma pomagać kolejnej uprawie, a nie komplikować jej rozpoczęcie.
Gdy stanowisko zwolniło się zbyt późno na sensowny wzrost międzyplonu, pozostaje mulcz z resztek roślinnych. Słoma lub zdrowe pozostałości pożniwne rozłożone równomiernie osłaniają powierzchnię przed deszczem i wiatrem. Unikaj grubych skupisk materiału w jednym miejscu, zwłaszcza jeśli zamierzasz później siać na tym zagonie: nierówna warstwa utrudnia przygotowanie podłoża. Mulcz nie zastępuje żywych korzeni ani pobierania składników przez rośliny, ale pozwala nie pozostawiać ziemi całkowicie nagiej.
Wiosną oceń rzeczywisty stan okrywy, zamiast kierować się wyłącznie tym, co wysiano jesienią. Żyto lub życica mogą nadal aktywnie rosnąć, podczas gdy po facelii czy rzodkwi mogą pozostać przede wszystkim resztki. Od tego zależy dalsze postępowanie: żywą okrywę trzeba zakończyć przed uprawą rośliny następczej, a pozostałości po wymarzniętym międzyplonie można uwzględnić przy przygotowaniu grządki lub pozostawić jako osłonę, jeśli nie przeszkadzają w siewie.
Przeczytaj również:
- unicity.pl
- https://unicity.pl/prosecco-poradnik-do-wyboru-smacznej-i-przystepnej-butelki/
- https://unicity.pl/jak-dopasowac-liczbe-porcji-cateringu-do-wielkosci-wydarzenia/
- https://unicity.pl/maly-budzet-wielka-przyjemnosc-sztuka-kupowania-dobrego-wina/
- https://unicity.pl/portugalska-perelka-winiarstwa-historia-charakterystyka-i-popularnosc-wyjatkowego-wina/
- https://unicity.pl/miedziane-naczynia-w-kuchni-jak-dbac-o-powloke-cyny-i-uniknac-uszkodzen/
