Szampon o pH około 5–5,5 może być dobrym wyborem, jeśli po myciu włosy stają się szorstkie, plączą się lub trudno je rozczesać. Lekko kwaśny odczyn to jednak tylko jeden z czynników. Aby nie przesuszać włosów, trzeba również dobrać kosmetyk do potrzeb skóry głowy, ograniczyć tarcie podczas mycia i zadbać o długości odżywką.

Co pH 5 oznacza dla skóry głowy i włosów?

Skala pH opisuje odczyn: wartości poniżej 7 oznaczają odczyn kwaśny, a powyżej 7 — zasadowy. Autorzy przeglądu dotyczącego szamponów podają, że pH skóry głowy wynosi orientacyjnie około 5,5, natomiast dla włókna włosa przytaczają wartość około 3,67. Nie są to identyczne wartości u każdej osoby ani wskazówka, by szukać szamponu o pH dokładnie takim jak podana wartość dla włosa.

Dlaczego odczyn szamponu w ogóle ma znaczenie? Według autorów przeglądu bardziej zasadowe środowisko może zwiększać ujemny ładunek powierzchni włosa. Wiąże się to z większym tarciem między pasmami, a w efekcie może sprzyjać puszeniu, plątaniu i uszkodzeniom podczas rozczesywania. Lekko kwaśny szampon jest więc rozsądnym punktem wyjścia dla osoby, której zależy na łagodnym myciu i łatwiejszym układaniu włosów.

Nie oznacza to, że pH 5 zapobiega przesuszeniu u każdego ani że produkt o pH powyżej 5,5 automatycznie niszczy włosy. Szampon jest złożoną formułą: liczy się także to, jak oczyszcza, jakie zawiera składniki kondycjonujące, jak często go używasz i w jakim stanie są włosy. Nie ma też jednej ustalonej wartości pH odpowiedniej dla wszystkich rodzajów szamponów i wszystkich zastosowań.

Czy napis „delikatny” wystarczy przy wyborze szamponu?

Nie zawsze. Określenia takie jak „delikatny”, „naturalny” czy „dla dzieci” nie mówią wprost, jakie pH ma gotowy produkt. Pokazuje to analiza 123 szamponów zebranych w aptekach i sklepach w Rio de Janeiro. Zmierzone wartości mieściły się w szerokim przedziale od 3,5 do 9,0. pH nie wyższe niż 5,5 miało 38,21% badanych produktów, a pozostałe 61,78% — wyższe.

Wyniki dotyczą konkretnych próbek z jednego miasta, nie całego rynku ani szamponów dostępnych w Polsce. Są jednak przypomnieniem, że przeznaczenie produktu nie pozwala pewnie odgadnąć jego odczynu. W tej samej analizie pH powyżej 5,5 miało 80,77% z 26 badanych szamponów przeciwłupieżowych i 57,9% z 19 szamponów dermatologicznych. Również wszystkie zbadane szampony dziecięce przekraczały tę wartość. Nie znaczy to, że każdy produkt z tych kategorii jest niewłaściwy lub przesusza włosy.

Jeżeli producent podaje pH, można potraktować tę informację jako pomoc przy wyborze. Jeśli go nie podaje, sama lista składników nie pozwoli łatwo ustalić odczynu gotowego szamponu. Najbardziej przydatna będzie wtedy obserwacja: czy skóra po myciu jest komfortowa, a włosy nie stają się wyraźnie bardziej szorstkie i splątane.

Jak myć włosy, żeby nie przesuszać długości?

Szampon służy przede wszystkim do oczyszczania skóry głowy, na której gromadzą się sebum i pozostałości kosmetyków. Długości zwykle nie wymagają tak intensywnego mycia. Gdy za każdym razem wcierasz w nie szampon i szorujesz pasma między dłońmi, zwiększasz tarcie właśnie tam, gdzie włosy mogą być najbardziej podatne na uszkodzenia.

Prosty sposób mycia wygląda następująco:

  • Zmocz dokładnie skórę głowy i włosy, a następnie rozprowadź szampon głównie u nasady.
  • Masuj skórę delikatnie opuszkami palców, bez drapania paznokciami i bez pocierania długości między dłońmi.
  • Spłucz szampon; pianie przepływającej przez pasma zwykle wystarczy kontakt z długościami podczas spłukiwania.
  • Nałóż odżywkę na długości i końce, a po jej spłukaniu obchodź się z mokrymi włosami ostrożnie.

Jeśli na włosach znajduje się dużo produktów do stylizacji albo są mocno zabrudzone, samej spływającej piany może nie wystarczyć. Wtedy sposób oczyszczania warto dopasować do sytuacji, zamiast traktować zasadę mycia wyłącznie skóry głowy jako bezwzględny zakaz kontaktu szamponu z długościami.

Znaczenie ma również częstotliwość mycia. Nie ma jednej odpowiedniej dla wszystkich: skóra, która szybko się przetłuszcza, może wymagać innego rytmu niż skóra, która po częstym myciu daje uczucie ściągnięcia. Jeśli włosy po umyciu regularnie są tępe w dotyku, przyjrzyj się zarówno używanemu szamponowi, jak i temu, czy nie myjesz długości zbyt intensywnie.

Po co odżywka, skoro szampon ma pH 5?

Szampon usuwa zanieczyszczenia, natomiast odżywka ma pomóc włosom zachować gładkość i ułatwić rozczesywanie. Nie są to produkty zamienne. Nawet jeśli lekko kwaśny szampon dobrze służy skórze głowy, końce mogą po myciu nadal potrzebować ochrony przed tarciem.

Odżywka jest szczególnie pomocna, gdy pasma łatwo się plączą. Autorzy przeglądu wskazują, że po zastosowaniu szamponu o wyższym pH odżywka o niższym pH może zmniejszać tarcie i poprawiać podatność włosów na rozczesywanie. Nie trzeba jednak znać dokładnego pH odżywki, aby ocenić jej praktyczne działanie: ważne, czy po użyciu włosy łatwiej rozdzielić bez szarpania i czy nie są obciążone w sposób, który ci przeszkadza.

Mokre włosy wymagają przy tym szczególnej ostrożności. Intensywne pocieranie ręcznikiem lub ciągnięcie splątanych pasm może prowadzić do uszkodzeń mechanicznych niezależnie od pH szamponu. Po myciu lepiej delikatnie odcisnąć nadmiar wody, a przy rozczesywaniu przesuwać się stopniowo od końców ku górze.

Kiedy pH 5 nie jest najważniejszym kryterium?

Jeżeli korzystasz z szamponu przeciwłupieżowego lub innego produktu zaleconego z powodu problemów skóry głowy, nie odrzucaj go wyłącznie dlatego, że nie ma deklaracji pH 5. Kosmetyk przeznaczony do określonego celu może różnić się od łagodnego szamponu do zwykłego mycia. Gdy po jego zastosowaniu długości są szorstkie, pomocne może być ograniczenie kontaktu piany z końcami i użycie odżywki.

Podobnie przy podrażnieniu skóry głowy nie warto zakładać, że przyczyną jest wyłącznie odczyn szamponu. Zwróć uwagę, czy dyskomfort pojawił się po zmianie produktu lub sposobu mycia. Uporczywy świąd, łuszczenie albo utrzymujące się podrażnienie warto skonsultować z dermatologiem, zamiast próbować rozwiązać problem samą zmianą pH kosmetyku.

Czy da się sprawdzić pH szamponu w domu?

Można użyć papierka wskaźnikowego i porównać jego kolor ze skalą dołączoną do opakowania. Taki test daje jednak wynik orientacyjny, szczególnie w przypadku gotowej, złożonej formuły kosmetycznej. W przywołanej analizie szamponów stosowano papierki o niepewności około 0,5 jednostki pH — trudno więc na tej podstawie rozstrzygać niewielkie różnice między produktami.

Domowy pomiar może zaspokoić ciekawość, ale nie zastąpi oceny tego, jak kosmetyk sprawdza się przy regularnym używaniu. Jeśli szampon o pH około 5–5,5 dobrze oczyszcza skórę głowy, a po myciu włosy pozostają łatwe do rozczesania, prawdopodobnie pasuje do twojej rutyny. Jeśli nadal są szorstkie, warto przyjrzeć się całemu sposobowi mycia i pielęgnacji długości, a nie szukać rozwiązania wyłącznie w jednej liczbie na etykiecie.

Przeczytaj również: